Jacek Sokolowski

Klauzula abuzywna w umowie z mBank S.A.

Klauzula abuzywna w umowie z mBank S.A.

W ostatnim artykule, z którym możecie Państwo się zapoznać na naszej stronie, poruszaliśmy zagadnienie ubezpieczenia niskiego wkładu własnego w umowie kredytu hipotecznego. Dziś przyjrzymy się konkretnemu postanowieniu takiej umowy z mBank S.A. (w skrócie mBank), które było przedmiotem postępowania i zostało uznane za bezskuteczne wobec klienta zaciągającego kredyt.

Niedozwolone klauzule umowne

Art. 3851 kodeksu cywilnego jest dla konsumenta fundamentalnym przepisem, odnoszącym się do wszelkich zawieranych przez niego umów z przedsiębiorcami. Zgodnie ze wskazanymi w nim przesłankami, w przypadku gdy zawieramy umowę, która nie jest związana z naszą działalnością gospodarczą lub zawodową, postanowienie jest niedozwolone jeśli:

- nie zostało z nami uzgodnione indywidualnie (oznacza to, że nie mieliśmy rzeczywistego wpływu na jego brzmienie),

- nie jest to postanowienie, które w sposób jednoznaczny określa główne świadczenia (np. cenę lub wynagrodzenie),

- kształtuje nasze prawa i obowiązki w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami oraz rażąco narusza nasze interesy.  

Jednoczesne spełnienie wymienionych wyżej przesłanek w odniesieniu do konkretnej klauzuli umownej spowoduje, że zostanie ona uznana za niewiążącą w stosunku do konsumenta, bez wpływu na treść umowy w pozostałym zakresie.

Wzorzec umowny mBanku

W przypadku zawierania umów z dużymi, profesjonalnymi podmiotami gospodarczymi, bardzo często można spotkać się ze stosowaniem wzorców umownych. W takich sytuacjach, konsument niezwykle rzadko ma możliwość negocjowania warunków i treści kontraktu. Podstawą zawarcia umowy kredytowej jest wypełnienie i złożenie wniosku kredytowego, sporządzonego na formularzu udostępnianym przez mBank. W ten sposób konsument zazwyczaj nie ma realnego wpływu na z góry określone przez mBank zabezpieczenie w postaci ubezpieczenia niskiego wkładu własnego – chcąc uzyskać kredyt, musi na siebie przyjąć narzucony i niekorzystny dla niego warunek zawarcia umowy.

Pomimo obszernego rejestru klauzul niedozwolonych, banki powszechnie stosują je w umowach ze swoimi klientami. W 2012 r. wyrokiem Sądu Ochrony Konkurencji i Konsumentów, za niedozwolone zostało uznane postanowienie umowne stosowane przez mBank, dotyczące obciążania kredytobiorców kosztami ubezpieczenia niskiego wkładu. Pomimo tego, mBank egzekwował od swoich klientów zobowiązania wynikające z tego niedozwolonego postanowienia, poprzez obciążanie ich kosztami ubezpieczenia niskiego wkładu za kolejne trzyletnie okresy.

Na marginesie warto podkreślić, że dla przedsiębiorców zakazane jest nie tylko stosowanie postanowień identycznych z oficjalnie uznanymi za niedozwolone, ale również klauzul o zbliżonej treści, które odnoszą taki sam skutek wobec konsumenta.

Ocena postanowienia umowy z mBankiem dokonana przez sąd – czy konsumentom łatwo jest wygrać spór z profesjonalnym podmiotem?

W przedmiotowej sprawie, sąd słusznie ocenił abuzywność postanowienia wzorca umowy kredytu stosowanej przez mBank. Uznano, że zabezpieczenie w postaci ubezpieczenia niskiego wkładu własnego zawierało w swej treści powstanie dodatkowego stosunku prawnego z ubezpieczycielem (konsument jako ubezpieczający oraz mBank jako ubezpieczony), którego ciężar w postaci obowiązku uiszczenia składki oraz ryzyko wystąpienia przez zakład ubezpieczeń z roszczeniem zwrotnym w stosunku do kredytobiorcy, spoczywał wyłącznie na konsumencie. Dodatkowo, bank nie dokonywał nawet jednoznacznego określenia takiego świadczenia i rzeczywistego zakresu ochrony umowy ubezpieczenia. Sąd w dalszej kolejności stwierdził o rażącym naruszeniu interesów konsumenta, poprzez obciążenie go nieuzasadnionymi kosztami związanymi z kontynuacją ubezpieczenia. Bank nałożył na konsumenta znacząca opłatę, dotyczącą jedynie dodatkowego zabezpieczenia (bardzo często interes banku jest zabezpieczony jedynie hipoteką ustanowioną na nieruchomości). W takiej sytuacji, na kredytobiorcę nałożono warunek dodatkowej opłaty bez żadnego ekwiwalentu – ochrona ubezpieczeniowa nie polegała na tym, że w zamian za opłacenie składki, w przypadku wystąpienia ubezpieczanego ryzyka kredytobiorca uzyska częściową spłatę kredytu od ubezpieczyciela.

Konsumenci pomimo świadomości niesłusznego działania banku, mogą stracić zapał do walki już w początkowym etapie skomplikowanego konfliktu z profesjonalną korporacją. W kwestii stosowania niedozwolonych klauzul umownych przez przedsiębiorców, wiele czynników przemawia na rzecz konsumentów, jednak droga do uzyskania prawomocnego wyroku Sądu może przysporzyć mnóstwo stresu. W okolicznościach podobnych do opisanego w niniejszym artykule sporu z mBankiem, zalecana jest pomoc radcy prawnego, który posiada doświadczenie w tego rodzaju sprawach i wie, jak skutecznie wyegzekwować prawa klienta.

Kontakt

 

Kancelaria Radcy Prawnego

Jacek Sokołowski

tel. +48 61-861-11-48
mob. +48 503-195-221
biuro@radca-sokolowski.pl